czwartek, 5 maja 2016

Co nowego w kwietniu?

Kwiecień - plecień bo przeplata, trochę zimy, trochę lata. Już mamy go za sobą więc zima chyba nam już nie grozi :-) A skoro miesiąc minął, czas pokazać Wam, co w jego trakcie wpadło do mojej kosmetyczki. 
Dużo tego nie ma bo od jakiegoś czasu staram się na maksa wykorzystywać swoje zapasy i kupować tylko to, co rzeczywiście jest mi niezbędne. Zaczynamy!

piątek, 29 kwietnia 2016

Elfa Pharm - Green Pharmacy - Płyn Micelarny 3 w 1 Owies

Ostatnio coraz częściej sięgam po płyny micelarne. Ostatnio miałam okazję używać Płynu Micelarnego 3 w 1 Owies od Green Pharmacy. I właśnie o nim będzie dzisiejszy wpis.

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Coś dla bladzioszków - w roli głównej podkład Rimmel Match Perfection 010 Light Porcelain

W poszukiwaniu pięknego, jasnego odcienia podkładu, który nadawałby się na moje blade lico zimą i wczesną wiosną, trafiłam jakiś czas temu na podkład Rimmel Match Perfection. Czy podbił moje serce? Czy spełnił oczekiwania? O tym dowiecie się z dalszej części posta.

czwartek, 21 kwietnia 2016

LIRENE - Żel peelingujący do mycia twarzy z Błękitną Algą + coś z zupełnie innej beczki :-)

Oczyszczanie twarzy to podstawa pielęgnacji. O tym chyba nie trzeba już nikomu mówić. Ja osobiście, do mycia twarzy, najchętniej wybieram żele z drobinkami peelingującymi, ponieważ oprócz zmywania resztek makijażu i innych zanieczyszczeń dostaję jeszcze przyjemny masaż i delikatne złuszczenie martwego naskórka. Jednym z takich kosmetyków jest Żel peelingujący do mycia twarzy z Algą Błękitną od Lirene.

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

AVON - Anew Nutri - Advance Rich Nourishment Cream (Bogaty krem odżywczy)

Macie takie marki kosmetyczne, które pamiętacie jeszcze sprzed kilku czy kilkunastu lat, z czasów nastoletnich? U mnie taką marką jest Avon. Akurat kiedy miałam naście lat te kosmetyki zaczynały podbijać polski rynek. Wiele moich koleżanek zostawało Konsultantkami (jak to dumnie brzmi, nieprawdaż?). Wiele z nas jarało się posiadaniem chociażby kremu do rąk z Avon. Później jakoś tak marka usunęła się w cień a i mnie przestały podniecać ich mazidła. Można powiedzieć, że na bardzo długi czas zupełnie o nich zapomniałam. Aż do niedawna, kiedy w moich zbiorach pojawił się krem Anew Nutri - Advance, o którym dziś Wam opowiem.

środa, 13 kwietnia 2016

Marcowe nowości + odrobina wyjaśnień

Witajcie!

Długo mnie tu nie było. Muszę przyznać, że początek roku to jednak nie był dla mnie dobry czas. W skrócie powiem tylko tyle, że podupadłam na zdrowiu. W sumie do tej pory na 100 % nie wiem co mi dolega. Mój organizm dostał porządnie w kość i nie miałam ochoty zupełnie na nic. Jeszcze w tej chwili nie do końca wróciłam do stanu sprzed 2,5 miesiąca ale wierzę w to, że będzie dobrze. Stąd też moja nieobecność na blogu, za którą Was przepraszam i po cichu liczę, że wybaczycie.
W całym tym zamęcie odnalazłam dwie pozytywne rzeczy - po pierwsze wiem już, na kogo tak naprawdę mogę liczyć w chwili słabości. No i po drugie miałam czas na przemyślenia i poukładanie sobie w głowie swoich priorytetów. Tak więc nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
Postaram się bywać teraz z Wami częściej niemniej jednak mogą się zdarzyć dłuższe nieobecności. Mam nadzieję, że będzie ich jak najmniej. 

Przez ostatnie dwa miesiące starałam się w większym stopniu zużywać swoje zapasy. Poza tym ze względu na stan zdrowia nie w głowie mi były wycieczki po drogeriach. Z tego też względu nowości marcowych jest naprawdę niewiele. Oto one.

niedziela, 31 stycznia 2016

CO NOWEGO W STYCZNIU?

Tak - dziś jest TEN dzień. Przyszedł ten moment, kiedy jak co miesiąc, pokażę Wam co ciekawego wpadło w moje łapki. Przyszedł czas na Nowości Stycznia.

Jak zwykle zaczynam od zakupów. W niewielkiej, osiedlowej drogerii zakupiłam podkład do twarzy Ingrid Ideal Face. Skusił mnie obietnicą długotrwałości i pieknym, jasnym kolorem. Mam tylko nadzieję, że mnie nie zapcha i że kolor nie ciemnieje na twarzy zbyt mocno.

środa, 27 stycznia 2016

SŁODKI SEKRET OD FARMONY - WANILIOWY KREM DO RĄK I PAZNOKCI

Krem do rąk - kosmetyk, którego w żadnej damskiej (i męskiej również!) kosmetyczce nie powinno zabraknąć. Nigdy nie braknie go napewno w mojej. Przez ostatni miesiąc, pełna zapału, testowałam Waniliowy krem do rąk i paznokci Sweet Secret od Farmony. Czy okazał się słodki? Czy skrywał w sobie jakiś sekret? O tym dowiecie się z dalszej części tego wpisu.


niedziela, 24 stycznia 2016

Pierwszy raz z BALEA - Żel pod prysznic Melon Tango (Limited Edition)

O kosmetykach Balea czytałam naprawdę wiele. Sporo z Was je zachwala. Dlatego moje pożądanie w stosunku do mazideł tej marki wzrastało z recenzji na recenzję, które miałam okazję czytać. A tu jak na złość, w moim mieście nie widziałam jeszcze Balei stacjonarnie. Ale i ja się doczekałam. Dzięki Tatianie z bloga Dobre Dla Urody w moje łapki trafił żel pod prysznic Melon Tango (edycja limitowana). Oto moje wrażenia z jego używania.

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Maybelline - Lash Sensational, Lash Multiplying Mascara

Tusz do rzęs to był mój pierwszy kosmetyk do makijażu, który zaczęłam używać. Było to na początku liceum. I od tej pory maskara to rzecz, z którą się nie rozstaję i bez której wogóle nie wyobrażam sobie makijażu. Mogę nie pomalować ust czy nie użyć cieni do powiek. Ale tusz na rzęsach musi być zawsze. 
W życiu przetestowałam już sporo maskar - droższych i tańszych. Wprawdzie mam swojego ulubieńca, ale nie przeszkadza mi to w próbowaniu czegoś nowego od czasu do czasu. Tym razem zdradziłam mojego faworyta z Lash Sensational od Maybelline. Jesteście ciekawe, czy okazał się sensacyjny?