środa, 19 sierpnia 2015

W pogoni za rzęsami do nieba | Revive Lashes od FLOSLEK

Myślę, że nie ma kobiety, która nie chciałaby mieć rzęs jak u lalki - ciemnych, mocnych, gęstych i przede wszystkim długich. Takie rzęsy są też moim ideałem, do którego uparcie dążę. Ostatnio w realizacji tych marzeń pomaga mi REVIVE LASHES - Eyelash Enhancing Serum polsiej firmy FLOSLEK.



Serum zamknięte jest w postaci srebrnego pena z wygodnym pędzelkiem do nakładania preparatu tuż przy linii rzęs. Pen z kolei zamknięty jest w kartonowe pudełeczko, na którym znajdziemy wszystkie informacje dot. działania kosmetyku, składu oraz sposobu użycia



Nie powiem - całość wygląda elegancko i dośc luksusowo. Jednym słowem - na bogato. Szkoda tylko, że z pena po dłuższym użyciu złazi srebrna farba, która zostaje na dłoniach. Połamała mi się też nakrętka. Jaki wniosek? Albo ja mam za silne dłonie albo plastik był miernej jakości.



Serum ma postać gęstej, pozbawionej zapachu wody, którą nakłada się za pomocą cieniutkiego pędzelka. W zasadzie aplikacja przypomina malowanie kreski linerem.

Pojemność - 5 ml,
Cena - około 90 zł.




Od producenta:
"REVIVE LASHES Eyelash Enhancing Serum™ to zaawansowana kuracja zapewniająca efekt długich, pięknych i zdrowych rzęs. 
BIMALASH COMPLEX™ (Bimatoprost + Widelash™ + ekstrakt ze świetlika lekarskiego) intensywnie stymuluje wzrost rzęs i brwi. Wydłuża rzęsy nawet o 57%*, zagęszcza i pogrubia. Sprawia, że stają się ciemniejsze, błyszczące i bardziej odporne na wypadanie. Preparat nie podrażnia oczu i skóry wokół oczu.
Wyjątkowo wydajne w stosowaniu - jedno opakowanie wystarcza na 3 miesiące codziennego stosowania.
SPEKTAKULARNE EFEKTY potwierdzone badaniami**:
• wydłużenie rzęs u 76% badanych 
• pogrubienie rzęs u 56% badanych
• zagęszczenie rzęs u 68% badanych 
• wzmocnienie rzęs u 84% badanych 
• stymulacja odrastania rzęs u 68% badanych 
• komfort precyzyjnej aplikacji u 88% badanych 
• satysfakcja z wydajności produktu u 92% badanych

Produkt przebadany pod nadzorem dermatologów i okulistów. Bezpieczny dla osób o wrażliwej skórze wokół oczu oraz noszących szkła kontaktowe."

Skład:



Moja opinia:
Przyznam, że z wielką rezerwą podchodziłam do obietnic producenta i do samego produktu. Bo niby co? Jakieś smarowidło wydłuży mi rzęsy? Nie ma mowy. Ale jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, bo widzę efekt. Rzeczywiście po ok. 4 tygodniach regularnego stosowania zauważyłam pierwsze zmiany. Moje rzęsy stały się jakby dłuższe i co najważniejsze przestały wypadać. W tej chwili jestem już na ukończeniu opakowania i mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że serum działa. REVIVE LASHES spowodowało, że mam teraz rzęsy znacznie dłuższe niż na początku kuracji, mocniejsze i bardziej podatne na układania (łatwiej się podkręcają i dłużej pozostają nak świeżo pomalowane). Wprawdzie od czasu do czasu jakaś rzęska mi wypadnie, ale nie są to ilości zatrważające. Kolor też specjalnie się nie przyciemnił ale nie oszukujmy się - z blond rzęs nie zrobię od razu czarnych (no chyba że henną albo tuszem).

Przed 

Po
    

Sama aplikacja nie sprawiła mi żadnych problemów. Dołączony pędzelek równomiernie rozprowadza preparat tuż przy linii rzęs. Nabiera dokładnie tyle produktu, ile potrzeba na jedno użycie. Dlatego też nic nie ścieka do oka i nic się nie marnuje.
Serum nie podrażniło moich wrażliwych oczu, chociaż kilka pierwszych aplikacji powodowało u mnie krótkotrwałe swędzenie powieki. Nie zauważyłam przy tym żadnego zaczerwienienia czy opuchnięcia, więc nie robię z tego powodu afery.


Przed

  Po    
 

Producent zapewnia, że 5 ml opakowanie wystarcza na 3 miesiące używania. Nieprawda! Wystarczy na dłużej :-) W moim przypadku to prawie 4 miesiące (dodam tylko, że nie stosowałam go na brwi bo i bez wspmagania są gęste i nie potrzebują stymulacji). Więc tutaj też duży plus tym bardziej że REVIVE LASHES do tanich kosmetyków raczej nie należy. A jego koszt rozłożony na kilka miesięcy jest jeszcze do przyjęcia.



W zasadzie w przypadku tego serum nie mam do czego się przyczepić. No może jedynie do opakowania i do materiału z którego jest ono wykonane. Od preparatu z górnej półki wymagam jednak, żeby było wykonane solidniej i nie rozpadało mi się w dłoniach. Taka mała dygresja natury estetycznej :-)



Podsumowując:
Jestem na TAK. Wielkie TAK! Serum REVIVE LASHES to kosmetyk, o którym śmiało można powiedzieć, że jest skuteczny i spełnia obietnice producenta. Dzięki niemu mam piękne rzęsy i mogę do woli uwodzić spojrzeniem.

45 komentarzy:

  1. Wiesz, że też ją jeszcze stosuje i powiem tak - no faktycznie działa miałam z revitalash i efekty w moim przypadku były mizerne i w dodatku wzdłuż linii rzęs robiła mi się czerwono/fioletowo obwódka a w przypadku taj odżywki nic takiego nie zaobserwowałam a w dodatku rzęski ładnie urosły - co nawet moja koleżanka zauważyła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miełam Revitalash więc nie mam porównania. A efekty przy Revive Lashes nawet mój Mąż zauważył.

      Usuń
  2. Ale super urosły! Dodaję do listy odżywek do rzęs do wypróbowania :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Widac efekt na pierwszych zdjęciach - super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać różnicę - rzęski wyglądają pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Najbardziej cieszę się z tych zagęszczonych w kącikach oka.

      Usuń
  5. Fajny efekt. Ja od wczoraj stosuję RevitalLash :-) Może później spróbuję tej :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam tej odżywki, aczkolwiek już dwóch tego typu używałam - efekty były :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No Kochana ! Efekt widać gołym okiem

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowicie to działa :) Dawno bym już to kupiła gdyby nie cena :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena jest wysoka - to prawda. Ale kosmetyku wystarcza prawie na 4 miesiące więc miesięcznie nie wychodzi dużo.

      Usuń
  9. u mnie świetnie się sprawdza L`botiq :)
    super efekt !!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Co raz więcej tych produktów do rzęs :) Super, że działa! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coraz więcej produktów i coraz więcej kobiet chce mieć rzęsy jak z reklamy. Jest popyt to jest i podaż.

      Usuń
  11. Zawsze marzyło mi się, żeby spróbowac czegos takiego :)
    buziolki, Monia

    OdpowiedzUsuń
  12. mi sie marzą długie geste i czarne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja juz długie mam. Teraz zostało je przyciemnić :-)

      Usuń
  13. Fajnie, że się sprawdza:) od miesiąca stosuje Bodetko, na razie nie widzę efektów;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Efekt jest zauważalny,marzę o tak długich rzęsach. :)

    Zapraszam do mnie,będę wdzięczna za kliknięcia w linki. :)
    http://evelinololove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Efekty bardzo fajne, widać różnicę! Rzęsy są zdecydowanie bardziej wydłużone ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. To coś dla mnie! Jesteś świetnym dowodem że ten produkt działa :-) Piękne rzęsy!

    OdpowiedzUsuń
  17. Widać, że rzęsy się zagęściły :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie słyszałam o niej,bardzo ciekawy produkt-i rzęsy ładne;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdecydowanie jest różnica, rzęsy są zagęszczone :) Mam to serum w zapasach, teraz kończę Belcils.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja używałam odżywki z innej firmy, AA o ile dobrze pamiętam. Rewelacyjna, efekt jest widoczny już po kilku dniach. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam AA, ale napewno mu się przyjrzę.

      Usuń
  21. Widać różnicę ;) ja miałam tylko odżywkę Maxlash, ale niewielki efekt , coś się u mnie nie sprawdziła ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może trzeba troszkę dłużej poużywać.

      Usuń
  22. Uwielbiam to serum dzięki niemu mam piękne rzęsy . Twoje też wyglądają lepiej. Ja używam tego serum już ponad 4 miesiące i pewnie wystarczy mi na pół roku. Polecam

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie przemawia do mnie to serum :) Efekty wydają się mimo wszystko dość słabe, szczególnie po takim czasie stosowania (no chyba że po prostu na zdjęciach się tak wydaje)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być możę.. ja jestem zadowolona bo te strzępki co miałam jakieś pół roku temu a to co mam teraz to różnica jest spora.

      Usuń
  24. Zdecydowanie widać różnice, wow :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Szkoda, że jest to tak drogie ale jeśli naprawdę działa to chyba sama się zastanowię nad jego zakupem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście trochę kosztuje, ale to wydatek jeden na kilka miesięcy.

      Usuń
  26. Ja miałam podobny kosmetyk tego typu i raczej dopatrzyłam się zagęszczenia rzęs, niż ich wydłużenia. No może tyci, tyci...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wszystkie odwiedziny i komentarze.
Wszystkie czytam z uwagą i w miarę możliwości staram się zajrzeć do każdej z Was.